Śpiewnik dumnego oszołoma

Jan Pospieszalski napisał, że dzięki tej płycie pieśniarz Paweł Piekarczyk staje się pełnoprawnym spadkobiercą i kontynuatorem Przemysława Gintrowskiego i Jacka Kaczmarskiego. „Dumny oszołom” to znakomicie przyjęty przez słuchaczy słodko-gorzki album o Polsce

„Na tej płycie jest wszystko, co było najlepsze w piosenkach z lat komuny: filozoficzna melancholia Janka Kelusa, liryka Przemka Gintrowskiego, energia piosenek Janka Wołka, bunt i drapieżność Jacka Kaczmarskiego. Paweł nie tylko znakomicie nawiązuje do tych mistrzów, ale jest ich pełnoprawnym spadkobiercą i kontynuatorem” – napisał o płycie „Dumny oszołom” Jan Pospieszalski. Te porównania nie są na wyrost
[pozostało do przeczytania 61% tekstu]
Dostęp do artykułów: