Chiński przekręt bandy Putina

Wyprawa Władimira Putina do Państwa Środka i podpisane umowy energetyczne należy rozpatrywać w dwóch aspektach. Pierwszy – na którym wszyscy się skupiają – to geopolityka (budowanie antyamerykańskiego sojuszu z Chinami i zwrot od Europy ku Azji). Ale istotniejszy jest, być może, ten drugi. Warunki umowy z Chinami są niekorzystne dla Rosji, za to umożliwiają klice Putina kolejną wielką grabież

Kontrakt gazowy z Chinami nie jest dla Rosji korzystny biznesowo, a i polityczna jego wartość jest dyskusyjna. To Putinowi zależało, żeby właśnie teraz dobić targu, więc musiał przepłacić – taka jest logika targowania się. Dlaczego Putinowi zależało? Na pewno ważny był
[pozostało do przeczytania 92% tekstu]
Dostęp do artykułów: