Zatrzymać Putina

Brak zdecydowanych działań, wojskowy sprzęt oddawany bez walki, chaos informacyjny. Tak rysowała się w połowie ubiegłego tygodnia sytuacja na Ukrainie. Jeśli połączyć to z biernością Zachodu i bezczelnością Kremla, który działa metodą faktów dokonanych, wnioski nie napawają optymizmem

Będąc z początkiem kwietnia w Kijowie, rozmawiałem z obecnymi na Majdanie protestującymi. Słyszałem historię o tych, którzy po wydarzeniach w Kijowie i innych miastach kraju wracali do swoich domów i rodzin. – Po co ci to było? Nie lepiej było jechać do Moskwy na budowę? – takimi słowami witani byli przez żony najaktywniejsi uczestnicy protestów na Majdanie. Bo gorycz dominuje
[pozostało do przeczytania 81% tekstu]
Dostęp do artykułów: