„Miro” wraca do dzikiego kraju

„Polska to dziki kraj, dzisiaj już gardzę polityką” – twierdził w lutym 2010 r. Mirosław Drzewiecki, pierwszy minister sportu w rządzie Donalda Tuska, główny bohater afery hazardowej. Czas leczy rany, a w ostatnich miesiącach „Miro” zaczął pojawiać się w otoczeniu premiera. – Jeśli chodzi o Platformę Obywatelską, nic nie jest mnie w stanie zdziwić – komentuje Grzegorz Schreiber, poseł PiS z województwa łódzkiego

Mirosław Drzewiecki coraz częściej jest widywany w mediach. Były minister sportu pojawił się w stacji TVN24, ale również udzielił wywiadu tygodnikowi „Wprost”, w którym opowiadał, jak stęsknił się za Donaldem Tuskiem i kolegami z Platformy. „Brak mi na
[pozostało do przeczytania 85% tekstu]
Dostęp do artykułów: