„Wykorzystać” tragedię smoleńską

W każdej sytuacji warto kierować się prostą zasadą: jeśli wróg nas gani, krytykuje i osądza, najwyraźniej robimy coś dobrego – coś, co osłabia jego pozycję i stanowi dlań realne zagrożenie. Dlatego w żadnym stopniu nie podzielam obaw związanych z zarzutem „wykorzystywania tragedii smoleńskiej” w czasie kampanii wyborczej PiS. Jeśli w środowisku opozycji pojawiają się głosy mówiące o konieczności „wyciszenia” sprawy Smoleńska i skoncentrowania kampanii na „treściach merytorycznych”, są objawem ulegania terroryzmowi ośrodków propagandy i dowodzą niezrozumienia obecnej sytuacji i mechanizmów walki politycznej

Histeria, jaka zapanowała po emisji spotu wyborczego PiS
[pozostało do przeczytania 85% tekstu]
Dostęp do artykułów: