Prezydentówna nie od roboty

Aleksandra Kwaśniewska, córka byłego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego i prezydentowej Jolanty Kwaśniewskiej, jest z zawodu psychologiem. Ale nie pracuje w swoim zawodzie, bo, po pierwsze, psychologów jest jak psów, w tym głównie bezrobotnych, a po drugie, córka prezydenta nie jest od tego, żeby pracować i zarabiać na chleb. Ona ma prawo zarabiać na te, no jak się one nazywają, bezy, a nawet na kawiory z szampanem. Zresztą marny z Oli Kwaśniewskiej psycholog, mogłaby się uczyć zgłębiania potrzeb lemingów od córki wciąż jeszcze urzędującego premiera, Kasi Tusk. Założyć wraz z mamusią, uważającą się za koneserkę elegancji i kultury bycia, jakiś portal, na którym prezentować się będą dobre
[pozostało do przeczytania 54% tekstu]
Dostęp do artykułów: