Maciej Lasek kręci i atakuje gen. Błasika

Dziś występujący w imieniu rządu urzędnik stwierdza publicznie, że nie można było badać katastrofy, opierając się na konwencji chicagowskiej, a co więcej, ostatecznie i tak jej nie badano. Wszelkie procedury okazały się fikcją, bo działano wedle rosyjskiego dyktatu, na który zgodził się polski rząd – z Antonim Macierewiczem, przewodniczącym zespołu parlamentarnego ds. wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej, rozmawia Katarzyna Pawlak.
 
Maciej Lasek, przewodniczący nowego, rządowego zespołu, którego zadaniem ma być m.in. „obnażanie błędów” zespołu parlamentarnego, zainaugurował działalność od wytknięcia poważnego błędu, tyle że Donaldowi Tuskowi i jego ministrom. W wywiadzie
[pozostało do przeczytania 90% tekstu]
Dostęp do artykułów: