Miłość Adama

„Jak wyszedłem z więzienia [po stanie wojennym], to pojechałem do Wałęsy. Spotkaliśmy się u Basi w domu, w Sopocie. Wałęsa przyjechał tam, wycałowaliśmy się (byłem przecież jego głównym wrogiem) i powiedziałem: »Lechu, uważam za największy błąd polityczny mojego życia, że nie poznałem się na tobie«. A Lechu odpowiedział: »Nie ma o czym mówić«. I od tego czasu jest miłość homoseksualna” − tak opowiadał nie kto inny, tylko Adam Michnik w stosunkowo mało w Polsce znanym wywiadzie udzielonym Danielowi Cohn-Benditowi (polski przekład można znaleźć w książce „Diabeł naszego czasu” − Warszawa 1995, cytowany fragment jest na str. 419). Wywiad pochodzi z lat 80., a więc sprzed momentu, kiedy
[pozostało do przeczytania 58% tekstu]
Dostęp do artykułów: