Problem podzielonego świata

Istnieje ludzka, może uniwersalna potrzeba odczuwania zgodności między sferą naszych myśli i odczuć a zewnętrznym światem społecznych i przyrodniczych zdarzeń.
 
Ostatnio w tekście „Wywracanie świata” przytoczyłem ważną uwagę dr Barbary Fedyszak-Radziejowskiej: „Bycie razem i bycie podzielonym jest naturalną cechą narodów, które mają własne demokratyczne państwo”. Pokazałem – na przykładzie wypowiedzi znanego socjologa Zygmunta Baumana – że nawet zawodowi badacze współczesnego świata potrafią nie dostrzegać poważnych różnic między ludzkimi kulturami. Błędy poznawcze wielu z nas wypływają m.in. z pragnienia życia w jednolitym, zgodnym z naszym światopoglądem świecie. Dzisiaj

[pozostało do przeczytania 80% tekstu]
Dostęp do artykułów: