Rzeczywistość nieba - Miejsca starczy dla każdego

Często w myśleniu o sprawach eschatologicznych pojawia się błąd polegający na sprowadzaniu ich do poziomu życia ziemskiego, do konkretnego miejsca i czasu. A przecież w chwili śmierci człowiek musi „zdjąć zegarek” i „zostawić swoje ulubione kapcie”. Przechodzi bowiem na inny poziom istnienia, które wykracza poza kategorie wyznaczane przez określenia „wcześniej” i „później”, „tu” i „tam”. Gramatyka języka polskiego zna okolicznik miejsca i czasu, jednak dla adekwatnego mówienia o sprawach wieczności okażą się one nieprzydatne. Ich miejsce musi zastąpić „wyobraźnia wiary” i otwartość na to, co nowe, ponadhistoryczne, a jednak tak bliskie i oczekiwane, bo objawione przez Odkupiciela.
[pozostało do przeczytania 92% tekstu]
Dostęp do artykułów: