Nadchodzi czas pokory

Oczywiście każdy biskup z racji swoich duszpasterskich obowiązków ma prawo posiadać samochód i godziwe mieszkanie, ale niekoniecznie samochodem tym musi być najnowszy typ mercedesa, a mieszkaniem – rezydencja zbudowana i wyposażona w stylu późnego Gierka. Biskup ma także prawo zatrudniać na etatach kurialnych (czytaj: utrzymywanych ze składek wiernych) swoich współpracowników, ale nie musi to być liczna świta, wzorowana na dworze Karola Radziwiłła „Panie Kochanku” herbu Trąby. Teoretycznie wiedzą o tym wszyscy, ale z praktyką, mówiąc najdelikatniej, bywa różne. Jako kleryk seminarium duchownego w Krakowie pamiętam kard. Karola Wojtyłę, który mieszkał i pracował w zabytkowym pałacu, otoczony
[pozostało do przeczytania 51% tekstu]
Dostęp do artykułów: