Zagraniczni dziennikarze obejrzeli „Anatomię upadku”

Duże skupienie na twarzach zagranicznych dziennikarzy podczas projekcji 70-min filmu Anity Gargas pokazują, że taki pokaz był niezwykle potrzebny. Że film zrobił na nich potężne wrażenie. Świadczy o tym fakt, że po zakończonej projekcji nastała martwa cisza. A to sytuacja nietypowa, bo konferencje prasowe mają przecież zawsze charakter dynamiczny– powiedział prowadzący spotkanie Dominik Tarczyński. Po projekcji Virginie Little pracująca dla francuskiego pisma „Les Echos de Pologne” pytała, czy Anita Gargas czuła się w Smoleńsku bezpiecznie. – Pracując tam, czuliśmy „opiekę” rosyjskich służb. Osoby, do których docieraliśmy, bywały uprzedzone o naszej wizycie, chociaż decyzje o tym, gdzie i
[pozostało do przeczytania 68% tekstu]
Dostęp do artykułów: