Patron dla wszystkich!

Życie samego Jana Pawła II jest tego najlepszym dowodem. Karol Wojtyła wcześnie stracił matkę, później brata, a następnie ojca. Ból i cierpienie naznaczały całą jego drogę życiową i stały się lekcją wiary dla wielu milionów ludzi. Jednak w Jego myśli odbijało się również cierpienie Polski. Nie byłoby tego pontyfikatu w kształcie jaki znamy, gdyby nie trudna droga naszej ojczyzny, z rozbiorami, powstaniami, emigracją. Bóg wykorzystał nasze dzieje, naszą kulturę, by ukształtować wielkiego świętego.

Podobne rzeczy Bóg może zrobić i z naszą współczesnością. To, co obserwujemy, choć niewątpliwie bolesne, trudne do zrozumienia, ale też zaakceptowania – jeśli zostanie przyjęte z
[pozostało do przeczytania 72% tekstu]
Dostęp do artykułów: