Egipt - Między starym reżimem a islamizacją

Stronnicy Mubaraka wciąż w grze

Przytłaczające zwycięstwo w wyborach parlamentarnych islamistów z Bractwa Muzułmańskiego i salafickiego ugrupowania Al-Nour wskazywało, że ich politycy zdominują również wyścig o prezydenturę. Jednakże w kwietniu zależna od armii Naczelna Komisja Wyborcza wykluczyła z wyborów nominatów obu partii. Na skutek tego salafici w ogóle nie zdołali wystawić własnego kandydata. Bractwo Muzułmańskie w ostatniej chwili zgłosiło jednego ze swoich liderów Mohameda Morsi. Nie był on jednak uważany za pewnego zwycięzcę ze względu na brak charyzmy i nikłą rozpoznawalność wśród Egipcjan.

Decyzja komisji stworzyła bardzo wygodną
[pozostało do przeczytania 83% tekstu]
Dostęp do artykułów: