Śląsk na tym skorzysta, stracą grupy interesów.

– Nie spodziewałem się takiej skali hejtu. Natomiast jeżeli Pan pyta, czy zrobiłbym to po raz drugi, to tak – zrobiłbym – mówi śląski radny, wicemarszałek Wojciech Kałuża, były już działacz Nowoczesnej, który podpisał porozumienie z PiS i stał się ofiarą hejtu. Co o tym myśli? Jak wyglądały rozmowy z politykami PiS? Dlaczego podjął taką decyzję? O tym opowiada w pierwszym wywiadzie, jakiego udzielił od czasu wyborów. Z wicemarszałkiem Wojciechem Kałużą rozmawia Grzegorz Broński.


Jeszcze dwa tygodnie temu był Pan wprawdzie znany na terenie Śląska, ale poza nim pozostawał anonimowy. Obecnie Wojciech Kałuża pojawia się na okładkach gazet, jest w
[pozostało do przeczytania 89% tekstu]
Dostęp do artykułów: