W oczekiwaniu na huragan

Pani minister Elżbieta Chojna-Duch dokonała największej demaskacji w historii III RP. Nie dość, że wskazała twórców „rozszczelniania” przepisów VAT-owskich, to jeszcze pokazała, kto za to odpowiada. O co chodzi z tym rozszczelnianiem?

Przepisy podatkowe powinny być tak pisane, by ci, którzy mają odprowadzać podatki, bez cienia wątpliwości wiedzieli, że mają je zapłacić i by musieli to zrobić. Taką samą jasność powinny mieć urzędy skarbowe i wszelkie służby zajmujące się publicznymi daninami. Tymczasem ustawy podatkowe pisano tak, by bardziej wtajemniczeni mogli unikać płacenia VAT-u, a wielu nawet zarabiało, odbierając sobie pieniądze im nienależne. Do tej pory
[pozostało do przeczytania 63% tekstu]
Dostęp do artykułów: