Centrum zawsze przeciwko

W wyborach samorządowych komentatorom wydawało się, że Prawo i Sprawiedliwość ma jednego przeciwnika. W ostatnich przedwyborczych miesiącach było to przede wszystkim Polskie Stronnictwo Ludowe, które w deklaracjach miało zostać wyeliminowane ze sceny politycznej. Rzeczywiście minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski i premier Mateusz Morawiecki dwoili się i troili, aby udowodnić, że to ludowcy odpowiadają za wszystkie patologie na wsi.


W dużej mierze się udało i dziś wszystko wskazuje na to, że to właśnie partia spod zielonej koniczynki jest największym przegranym. Oczywiście w sejmikach wszystko może się jeszcze zdarzyć i koalicje, przez zdrady
[pozostało do przeczytania 52% tekstu]
Dostęp do artykułów: