Szambo i smog kontra mobilizacja

Pamiętają państwo, jak tuż przed wakacjami setki tysięcy ton nieczystości trafiło do Zatoki Gdańskiej? Groziło to zamknięciem plaż, a smród było czuć na kilometry. Taki wypadek nie powinien się zdarzyć, a jednak zaniedbania doprowadziły do tego, iż kampania wyborcza w Trójmieście zaczęła się od debaty na temat szkodliwości szamba w morzu. To mógł być gwóźdź do trumny obecnego prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza.

W połączeniu z innymi sprawami aferalnymi poparcie Adamowicza to dla PO ogromne ryzyko. Postawili na młodego Wałęsę i kompletnie przegrali. Ich kandydat nie dostał się nawet do drugiej tury. Symbolicznie pokazało to, co jest prawdziwą siłą w Trójmieście: nie sama PO, bo
[pozostało do przeczytania 70% tekstu]
Dostęp do artykułów: