Bezdroża na Euro

Zerwany kontrakt

Jeszcze w 2010 r. generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w wydawanym przez siebie informatorze pisała w kontekście tego, co będzie podczas Euro 2012: „Kibice pojadą autostradą A1 z Gdańska przez Toruń, Łódź i Katowice do granicy z Czechami oraz A4 od Jędrzychowic przez Wrocław, Opole, Katowice, Kraków i Rzeszów do polsko-ukraińskiego przejścia w Korczowej”. Swój optymizm szefowie GDDKiA opierali m.in. na fakcie, że wówczas mieli podpisany kontrakt na realizację 180-kilometrowego odcinka A1 Stryków–Pyrzowice z konsorcjum Autostrada Południe SA, które miało zaprojektować i zbudować ten najdłuższy w historii Polski fragment autostrady.
[pozostało do przeczytania 87% tekstu]
Dostęp do artykułów: