Gdzie są granice?

Gdy piszę te słowa, nie są jeszcze znane wyniki wyborów samorządowych. Wszystko jednak wskazuje na mocne zwycięstwo Prawa i Sprawiedliwości w skali całego kraju. Niemniej już teraz widać, że w kilku miastach bastionach Platforma Obywatelska może liczyć jeśli nawet nie na pełne zwycięstwo, to bardzo mocny wynik. Weźmy dwa najbardziej oczywiste przykłady – Łódź i Warszawa.

Gdy spojrzymy na tamtejszych kandydatów Platformy Obywatelskiej, dreszcze przechodzą po plecach. I ciężko się nie zastanowić, co też siedzi w głowach tych tak uwielbianych przez PO „młodych, wykształconych, z wielkich miast” (którzy ad vocem najczęściej nie są ani zbyt młodzi, ani zbyt
[pozostało do przeczytania 54% tekstu]
Dostęp do artykułów: