Kluby pożegnały Józefa Unruga

Admirał wyrzekł się niemieckiej mowy, którą znał od dziecka. Kolegom oświadczył: „Zapomniałem języka niemieckiego w 1939 roku”.

Kluby „GP” m.in. z Berlina-Brandenburga i Elbląga uczestniczyły w pogrzebie admirała Józefa Unruga i jego małżonki Zofii. Admirał zmarł w 1973 r. we Francji i został pochowany na cmentarzu w Montresor, gdzie siedem lat później spoczęła także jego ukochana żona Zofia. Przed dwoma laty Biuro Bezpieczeństwa Narodowego podjęło starania o sprowadzenie do Polski prochów małżonków. Najwyżsi dowódcy i oficerowie floty francuskiej żegnali prochy Józefa Unruga i jego żony, które na pokładzie ORP „Kościuszko” powróciły do Polski. W uroczystościach
[pozostało do przeczytania 84% tekstu]
Dostęp do artykułów: