Gajos został w czołgu. Czterej pancerni i „Kler”

Żeby zrozumieć udział Janusza Gajosa w oskarżającym Kościół katolicki filmie „Kler”, trzeba sięgnąć wstecz, do czasów PRL. Przypomnieć, co aktor najbardziej spektakularnej produkcji propagandowej w kinematografii PRL, serialu o czterech pancernych, mówił o swoim w nim udziale. To część odpowiedzi, dlaczego wieloletni członek PZPR, ulubieniec komunistycznej władzy, dziś daje twarz perfidnemu atakowi na Kościół.

Janusz Gajos nie miał wątpliwości, że powinien wystąpić w filmie „Kler”. „Przeczytałem scenariusz, uznałem, że jest ważny i trzeba w nim wziąć udział” – wyznał w jednym z wywiadów. Dodał, że podziela wizję Kościoła, którą przedstawił zdeklarowany ateista,
[pozostało do przeczytania 88% tekstu]
Dostęp do artykułów: