Pierwsza unia europejska

Pamiętam, jak przez wiele lat przeglądając zachodnie podręczniki i encyklopedie, zderzałem się ze zdumiewającym faktem, że największe państwo europejskie w ogóle w nich nie istniało (poza mapami). Pośrodku Europy ziała terra incognita, nieobchodząca nikogo.

To się na szczęście zmienia. Doskonałym tego przykładem jest potężna „Oksfordzka historia unii polsko-litewskiej” Roberta Forsta, koncentrującego się na politycznych dziejach tego fenomenu, który był czymś nadzwyczajnym, przekraczającym ramy unii dynastycznej. Unia przetrwała mimo różnic etnicznych, językowych (jakich nie mieli Kastylijczycy w mariażu z Aragonią) i religijnych. Była jak na ówczesne czasy
[pozostało do przeczytania 47% tekstu]
Dostęp do artykułów: