Zapomniane smaki podhalańskiej kuchni

Oscypki, golonko i ziobra pieczone w kapuście, a obok „góralskie” pierogi, schabowe czy burgery. Podhalańska kuchnia to dziś istny misz-masz smaków i propozycji. Niewiele jest miejsc, gdzie można skosztować tradycyjnych, zapomnianych góralskich przysmaków.

Ze względu na trudne warunki klimatyczne i niezbyt urodzajną glebę, na podhalańskich poletkach nie uprawiało się praktycznie nic poza zbożem i ziemniakami. Życie w górskim klimacie i codzienna ciężka praca fizyczna wymagały wysokoenergetycznych posiłków. Dlatego kuchnia góralska była kaloryczna i opierała się na kilku składnikach, na bazie których przyrządzano różne potrawy. Były to głównie ziemniaki, mąka,
[pozostało do przeczytania 80% tekstu]
Dostęp do artykułów: