Egipska gra o prezydenturę

Pełna lista pretendentów miała zostać zatwierdzona przed końcem kwietnia. Niespodziewanie jednak w ostatniej chwili prezydencką stawkę całkowicie przetasował werdykt Naczelnej Komisji Wyborczej, która 14 kwietnia wykluczyła ze startu łącznie 10 kandydatów, w tym dwóch wystawionych przez partie islamskie oraz byłego wiceprezydenta Omara Sulejmana.

Przewlekanie transformacji

Decyzja komisji wzbudziła w Egipcie olbrzymie kontrowersje. Jej skład został bowiem ustalony przez Najwyższą Radę Wojskową, sprawującą tymczasowe rządy od czasu obalenia Hosniego Mubaraka. Natychmiast padły oskarżenia, że wojskowi chcą ukraść ludziom zwycięstwo rewolucji, ingerując
[pozostało do przeczytania 82% tekstu]
Dostęp do artykułów: