FOZZ: jak bezpieczniacy stali się biznesmenami 

W kajdankach do Polski wrócił Dariusz Przywieczerski. 12 lat temu człowiek ten został skazany za wyprowadzenie z Funduszu Obsługi Zadłużenia Zagranicznego półtora miliona dolarów. Gdyby nie to, co dzisiaj wiemy o FOZZ, ta kwota mogłaby wydawać się duża. Jednak w porównaniu z miliardami dolarów przewalonych przez ten fundusz wygląda ona raczej na drobne, które wypadły z kieszeni uciekającym z workami pieniędzy po napadzie na bank gangsterom.
 
Na czym polegał patent, wg którego okradziono nas na grube miliardy dolarów, którymi dysponowały w schyłkowym PRL-u centrale handlu zagranicznego? Te pieniądze stały się zasobem na rabunku, na którym zbudowano tak zwany
[pozostało do przeczytania 76% tekstu]
Dostęp do artykułów: