Nie ma mocnego na Morawieckiego. PiS użył argumentów, na które opozycja nie znajdzie odpowiedzi

W Polsce przegra ten, kto pierwszy straci wolę walki. Niedzielna konwencja PiS dowiodła, że cechą tej partii jest nie tylko wola walki, ale i pomysły, jak ją skutecznie prowadzić. A także kreatywność, zarówno gdy chodzi o program, jak i sposoby pozyskania nowych wyborców. Nudny patos totalnej opozycji, jej dramatyczne apele na temat upadku demokracji i rządów prawa okazały się balonikiem, z którego łatwo spuścić powietrze.



Niemałe znaczenie w kampanii prezydenckiej Ronalda Reagana miały cztery słowa, wypowiedziane w kierunku rywala, Jimmy’ego Cartera, który zaatakował go powtarzaną setki razy wyuczoną przez speców od PR-u formułką. Reagan mrugając do
[pozostało do przeczytania 88% tekstu]
Dostęp do artykułów: