Ludmiła Kozłowska – persona non grata. Kto wykreował szefową FOD?

Wątpliwości co do źródeł finansowania Fundacji Otwarty Dialog, a także przeszłości jej szefowej Ludmiły Kozłowskiej, pojawiały się od dawna. Nie tylko w Polsce. Najnowsza publikacja ukraińskiego dziennikarza Andrija Bożenko zawiera nieznane wcześniej wątki. Sugeruje on, że szefowa FOD została przed laty zwerbowana przez rosyjskie służby specjalne, a nawet stworzono dla niej „legendę-przykrywkę”.


Fundacja Otwarty Dialog bywała wielokrotnie obiektem zainteresowania dziennikarzy, chociażby po opublikowaniu przez analityka Marcina Reya głośnego raportu o powiązaniach FOD (o tym za chwilę). Dotychczas jednak zarzuty stawiane fundacji ograniczały się do sfery
[pozostało do przeczytania 89% tekstu]
Dostęp do artykułów: