Czy bajki naprawdę uczą życia?

Krzyś, tzn. pan Krzysztof, pracuje w Londynie z początków XX wieku i musi rozwiązać kłopoty wytwórni walizek. Ma wrednego szefa, który w weekend idzie grać w golfa, a jemu każe planować bezlitosne redukcje.

Wygonił z pamięci Stumilowy Las, a wizerunki Puchatka i zwierzątek poniewierają się w jego szufladach. Żona i córka Madelaine czują się opuszczone, jadą same na wieś. Tylko cud może uratować ich związek i dusze.

W zasadzie nie ma iunctim między alienacją w pracy a ferajną złożoną z Misia łakomczucha o bardzo małym rozumku, Prosiaczka, Królika, Przemądrzałej Sowy, Mamy Kangurzycy, Maleństwa i zwariowanego Tygrysa. Szczęśliwie Forster, reżyser „
[pozostało do przeczytania 52% tekstu]
Dostęp do artykułów: