Idą do Matki

Pielgrzymka jest wyrazem miłości bliźniego. Najczęściej. Bo większość pielgrzymów idzie w nie swojej intencji.

Magda i Michał szli z podziękowaniem za trzymiesięcznego Mikołaja, który towarzyszył im w pielgrzymce. Kilka lat starali się o dziecko, urodziło się dziewięć miesięcy po wizycie na Jasnej Górze. Wyprosili je u obrazu Matki. Czternastoletni Błażej szedł w intencji swojego ukochanego klubu żużlowego. Karol, handlowiec, w intencji ekspiacji za bluźnierstwa, w tym te związane z spektaklem „Klątwa”. Robert prosi o odnowę moralną narodu polskiego.

Pielgrzymka jest formą ascezy. Praktyki znanej wszystkim religiom. Przełamywanie oporu ciała w imię
[pozostało do przeczytania 65% tekstu]
Dostęp do artykułów: