Senegalka a sprawa polska

Media obiegła jakaś histeria połączona z podnieceniem. Wszystko dlatego, że podczas meczu Polska–Senegal w jednej ze stref kibica, w którymś z polskich miast, pojawiła się czarnoskóra dziewczyna. Dopingowała ona drużynę Senegalu, stojąc w otoczeniu fanów Biało-Czerwonych. I Państwo sobie wyobraźcie – nic tej młodej studentce się nie stało! To oczywiście bardzo dobrze.

Tyle tylko, że publiczne media i spore grono internautów postanowiły rozdąć tę sprawę do absurdu. Jakby to było czymś nienaturalnym. Jeszcze zrozumiałbym, gdyby to tylko wściekli na antypolską propagandę co bardziej nerwowi użytkownicy sieci postanowili ogłosić wszystkim, że „Polska jest normalna
[pozostało do przeczytania 54% tekstu]
Dostęp do artykułów: