PRAWDA SPUTNIKA

„Obawiam się Greków, nawet gdy przynoszą dary”. To powiedzenie pochodzące jeszcze z antycznych czasów przypomniało mi się przy okazji zamieszania wokół pomnika Katyńskiego w Jersey City. Okazało się bowiem, że żywo zainteresowana protestem „za pozostawieniem” monumentu w dotychczasowej lokalizacji jest rosyjska agencja (dez)informacyjna Sputnik.

Oto najpierw pokazywała protest na swoich anglojęzycznych łamach jako „wyraz oburzenia Polonii”, a gdy ujawniono jej nieproporcjonalne zainteresowanie, to już w polskiej wersji skrytykowała za to między innymi portal niezalezna.pl, pisząc, że jej uwaga wynika „z troski o pamięć o ofiarach”. Krytyka rosyjskiej
[pozostało do przeczytania 47% tekstu]
Dostęp do artykułów: