Sukces śledczych czy pomyłka? Spoczęła w bezimiennej mogile

Grażyna H. zaginęła po wyjściu z domu. Przez długie lata tajemnicą pozostawał los bogatej mieszkanki Krakowa. Nikt nie wiedział, że jej zwłoki znaleziono u zbocza góry i spoczęła w anonimowej mogile. Teraz prokuratura twierdzi, jakoby kobieta padła ofiarą zbrodni, a zabójcą był jej syn.

Fakty niedawno ujawnione przez Prokuraturę Okręgową w Krakowie i słynny wydział policji nazywany Archiwum X są wstrząsające – wprawdzie zwrot „jak scenariusz filmu sensacyjnego” jest mocno nadużywany, ale w wypadku tej historii pasuje idealnie. Na dodatek, mającej wiele zwrotów akcji. Niestety, brakuje najważniejszego – szczęśliwego finału.

Dramat zaczął się w 2004 r
[pozostało do przeczytania 82% tekstu]
Dostęp do artykułów: