Futrzarska fabryka trolli

O tym, że trwa walka o dobro zwierząt futerkowych, napisaliśmy wiele. Na łamach „Gazety Polskiej” przedstawialiśmy dane, publikowaliśmy reportaże, opisywaliśmy propagandę futrzarzy. Grożono nam sądami i dawano do zrozumienia, abyśmy się tym tematem nie zajmowali. Groźby to jedno, warto jednak przyjrzeć się temu, jak przemysł futrzarski i jego propagandyści manipulują opinią publiczną, bo ich metody zebrano właśnie do kupy.

Oto obrońcy zwierząt z Fundacji „Viva” opublikowali „Czarną księgę futrzarskich manipulacji”. Choć większość tych dezinformacji jest znana Czytelnikom „Gazety Polskiej”, dopiero zebrane w całość, pokazują skalę działania „zerwiskórów”. Po
[pozostało do przeczytania 55% tekstu]
Dostęp do artykułów: