„Kolebka Solidarności” ponownie w polskich rękach. BUDOWA STATKÓW W POLSCE

Decyzja Agencji Rozwoju Przemysłu, zmierzająca do odkupienia po blisko 11 latach od ukraińskiego inwestora Stoczni Gdańsk, wypływa przede wszystkim z przesłanek ekonomicznych, choć ma też wymiar symboliczny.

Tak oceniają to choćby stoczniowcy z „Solidarności”, zatrudnieni w gdańskiej kolebce tego związku. W swoim biuletynie napisali m.in.: „Stocznia Gdańsk wraca w polskie ręce. (...) Dziękujemy Premierom Jarosławowi Kaczyńskiemu i Mateuszowi Morawieckiemu za dotrzymanie zobowiązań wyborczych”. Repolonizacja Stoczni staje się też szczególnie ważna w roku 100-lecia odzyskania niepodległości.
Podległa rządowi Agencja Rozwoju Przemysłu podpisała w końcu marca
[pozostało do przeczytania 84% tekstu]
Dostęp do artykułów: