Analiza kruchej równowagi

Czy na prawicy – która potencjalnie może wygrać najbliższe wybory samorządowe i parlamentarne – w ciągu najbliższych miesięcy może pojawić się polityczna konkurencja wobec Prawa i Sprawiedliwości?

Na razie nic na to nie wskazuje, ale jeśli PiS pogrąży się w słodkim nieróbstwie i konsumowaniu owoców władzy, to może nadejść niespodzianka. Rzecz nie w przystawkach. Mówiąc o poważnej konkurencji wobec PiS, trudno oczywiście myśleć o dzisiejszych koalicjantach – partii Jarosława Gowina i Zbigniewa Ziobro. Ich polityczne byty uzależnione są jedynie od sojuszu z dzisiejszym PiS.

Narodowy zaułek
Na razie obrodziło konkurującymi ze sobą
[pozostało do przeczytania 84% tekstu]
Dostęp do artykułów: