Algorytmem w dezinformację

Zajmująca się badaniami marketingowymi, analizą i badaniem rynku firma IRCenter poddała analizie treści zawierające słowo/hasztag/zwrot „fake news”, które pojawiły się w ubiegłym roku w polskojęzycznych mediach społecznościowych.

W swoim raporcie IRCeter charakteryzuje najczęściej współwystępujące słowa i konteksty, które pojawiają się w tweetach, bo jak się okazuje, to właśnie serwis Twitter jest najbardziej „fejkogenny”. Od stycznia do grudnia 2017 r. ukazało się 115 tys. treści z odniesieniem do fejków, z czego aż 73 proc. właśnie na Twitterze. Jak wskazują badacze, na portalu tym można zaobserwować całe sekwencje słów-kluczy, które towarzyszą nieprawdziwym
[pozostało do przeczytania 67% tekstu]
Dostęp do artykułów: