Komuniści i złodzieje

Dawno temu w Londynie poznałam niezwykłą osobę. Miała 93 lata, szlachetną, piękną twarz i fascynującą osobowość. Nadal była aktywna, pisywała do polonijnej prasy. Z ulicy widać było wieczorami jej oświetlony gabinet w małym domku w dzielnicy Chiswick i ją samą przy biurku. Halina Martin w okresie Powstania Warszawskiego pracowała w Biurze Informacji i Propagandy AK jako redaktorka pierwszego dziennika powstańczego na terenie Śródmieścia Północ, „Warszawa Walczy”.

Po wojnie, uciekając przed aresztowaniem, przedostała się wraz z dziećmi przez zieloną granicę do Anglii. W Londynie piastowała wiele ważnych funkcji: jako kurier gen. Tadeusza Bora-Komorowskiego
[pozostało do przeczytania 68% tekstu]
Dostęp do artykułów: