„NOWY WSPANIAŁY ŚWIAT”?

Zapewne wielu z nas wspomina z pewnym rozrzewnieniem powrót do literatury swojej młodości. Zaczytywaliśmy się w „Buszującym w zbożu” Salingera, powieściach drogi Kerouaca czy też antyutopijnej powieści Huxleya „Nowy wspaniały świat”.  Tak skrajnie, wydawać by się mogło, różna literatura ma wspólny mianownik, sprowadzający się do odnalezienia własnego idealnego świata, który dla jednych stanowi byt uporządkowany, a dla innych wręcz przeciwnie – jest stałym poszukiwaniem własnego miejsca w życiu. Celem tym jest z pewnością spełnienie, które odnosimy do zaspokojenia własnych potrzeb, odnalezienia własnego „ja”, czasami poprzez kontestację, a czasami poprzez konformizm.  Dążymy jednak
[pozostało do przeczytania 74% tekstu]
Dostęp do artykułów: