Strasburg: stażyści z Karaibów i pomniki

W Strasburgu dzieją się rzeczy ciekawe. Mówię oczywiście o Parlamencie Europejskim, ale chodzi nie tylko o głosowanie nad moim „impeachmentem”, którego wynik Państwo znacie. Ciekawe są rezolucje, głosowania, a także inicjatywy podejmowane tuż pod bokiem UE. Oto np. liderzy grup politycznych chadeków (EPL tam gdzie PO i PSL), socjalistów i liberałów podjęli inicjatywę staży dla „młodych obywateli państw Afryki, Karaibów i Pacyfiku” w europarlamencie. Konkretnie w biurach posłów. Szefowie tychże grup żądali mojej dymisji, jednak, jak widać, mają w zanadrzu nie tylko postulaty negatywne, ale też pozytywne. Nie wiem tylko, dlaczego dyskryminują młodych adeptów polityki z Azji? Ktoś, kto
[pozostało do przeczytania 67% tekstu]
Dostęp do artykułów: