Uczmy się od Izraela

Trudna lekcja, jaką teraz odrabiamy w relacjach międzynarodowych, powinna nas sporo nauczyć. A Izrael może się stać naszym wzorem. Potrzebujemy dobrej, mocno rozpropagowanej polityki historycznej, i to nie tylko na potrzeby wewnętrzne, lecz także zewnętrzne.

A jak na razie polskie władze (poprzednie) dostarczały na Zachód wyłącznie literaturę szkalującą Polskę i Polaków (Gross), a w ogóle nie troszczyły się o to, by pokazać bohaterów, naszą wersję historii. Ponadto trzeba sobie uświadomić, że tak jak Izrael jesteśmy, do pewnego stopnia, państwem frontowym. Rosja i Niemcy wyraźnie próbują z nas zrobić państwo wasalne, słabe, pozbawione własnych elit, uzależnione
[pozostało do przeczytania 45% tekstu]
Dostęp do artykułów: