Nowe zasieki na agresora. Tallin modernizuje wojsko

Jeszcze do niedawna armia Estonii była uznawana za najsłabszą w regionie i niezdolną do odparcia ewentualnej agresji sąsiedniej Rosji. Teraz estońskie władze inwestują w nowoczesne technologie militarne i rozszerzają wojskową międzynarodową współpracę.

„Nie chcemy podzielić losu Ukrainy” – stwierdził niedawno w rozmowie z dziennikarzami gen. Martin Herem, szef sztabu estońskich sił zbrojnych (Eesti kaitsejõud). Dodał, że w razie ewentualnego zagrożenia dla bezpieczeństwa armia jest w stanie zmobilizować w ciągu 48 godzin nawet 21 tys. żołnierzy (zawodowych plus powołanych z rezerwy) wyposażonych w broń, zdolną do odparcia agresji. „Nie ma takiej możliwości, by
[pozostało do przeczytania 80% tekstu]
Dostęp do artykułów: