„Babciu, pozabijałem ich”. Koszmar w rodzinie

Z kuchennym nożem w ręku 19-letni Dominik zaatakował matkę i jej konkubenta. Dźgał na oślep. Mężczyzna zginął, kobieta została ciężko ranna. Podczas śledztwa odkryto wstrząsającą prawdę o rodzinie zniszczonej przez alkohol. I koszmarnym dzieciństwie nastolatka, w którego obronie stanęli przyjaciele. Apelowali o łagodną karę.


Do dramatycznych wydarzeń w dolnośląskim Bolesławcu doszło 6 listopada zeszłego roku. To był piątkowy późny wieczór, gdy policjanci zostali wezwani na interwencję w budynku przy ulicy – nomen omen – Spokojnej. W mieszkaniu znaleźli ranną gospodynię, 39-letnią Agnieszkę K. Kobieta trafiła do szpitala, ale jej konkubentowi Rafałowi P.
[pozostało do przeczytania 82% tekstu]
Dostęp do artykułów: