Najsłodszy dzień w roku

Czas pączków, faworków i innych pyszności. Dzień, w którym trzeba zapomnieć o diecie, bo – jak stanowi staropolski przesąd – kto w tłusty czwartek nie zje pączka, temu nie będzie się wiodło.

Tłusty czwartek rozpoczyna ostatni tydzień karnawału. Dzień ten był kiedyś początkiem tłustego tygodnia, czyli czasu wielkiego obżarstwa. W jadłospisie królowały duże ilości tłustych mięs, kapusta ze skwarkami, słonina. Tydzień ten nazywano mięsopustem, zapustem lub ostatkami. Należało najeść się do syta i wybawić przed zbliżającymi się 40 dniami postu, kiedy to katolicy musieli zachować wstrzemięźliwość i umiarkowanie, także w jedzeniu i piciu.

Już w
[pozostało do przeczytania 79% tekstu]
Dostęp do artykułów: