Turystyka to gospodarka!

W moim przekonaniu nie ma bardziej holistycznej dziedziny gospodarki niż turystyka. Najwyższy czas sobie z tego zdać sprawę i naprawić błąd strukturalny, jakim jest łączenie turystyki ze sportem. Oto kilka szacunkowych danych: udział w wytworzonym PKB w zeszłym roku to około 6 proc., zatrudnionych bezpośrednio ok. 500 tys. osób i dodatkowo około 150 tys. pośrednio, kilkanaście miliardów bezpośrednich inwestycji kapitału prywatnego w ostatnich latach (budowa hoteli, pensjonatów, parków rozrywki).

Z samej turystyki przyjazdowej jest przychód rzędu 60 mld zł rocznie, a nieoszacowany dokładnie rynek wewnętrzny jest co najmniej porównywalny.

Potencjał
[pozostało do przeczytania 73% tekstu]
Dostęp do artykułów: