29 listopada 2017

W rozpiskach ekspertów mediów III RP, w dziale „młodzież” i „bunt”, liczne redakcje wpisane mają „Maleńczuk”. Skutki obsadzania w tej roli gościa przed 60-tką bywają zabawne. Oto Maleńczuk ogłosił w „Rz”, że Marsz Niepodległości zorganizowali… gitowcy. I zarzucił byłemu hipisowi Ryszardowi Terleckiemu ich wspieranie: „hipisów gitowcy - ogolone na łyso bandziory, prali po pysku... A teraz się okazuje, że ten sam hipis wspiera te łyse, faszystowskie hordy”. Ja rozumiem, że Maleńczuk miał zatargi z gitowcami w latach 70. i do dziś ma traumę. Ale jego wypowiedź zdaje się mieć tyle sensu, co przypisywanie organizacji marszu słynnym „sztyletnikom” z Powstania Styczniowego.
[pozostało do przeczytania 83% tekstu]
Dostęp do artykułów: