O wielkim stojącym w centrum

„A ten wielki ch… jeszcze stoi w centrum Warszawy?” – pytał nas na pierwszych latach studiów filozoficznych jeden z nieżyjących profesorów. A my, niestety, musieliśmy przyznać, że stoi. Nic się od tego czasu nie zmieniło. Pałac Kultury nadal stoi. A nie powinien.

Piszę to, mimo że – jak dla wielu warszawiaków – budynek ten jest częścią mojego dzieciństwa. Urodziłem się nieopodal tego miejsca. Od 7. roku życia, idąc do szkoły, go oglądałem i oczywiście chodziłem tam na modelarnię i do kina. Mimo to jednak uważam, że warto rozważyć jego rozbiórkę. Dlaczego? Dlatego że wiem, po co Rosjanie (a wtedy Sowieci) stawiają takie budynki. Można je nazywać darem, można
[pozostało do przeczytania 45% tekstu]
Dostęp do artykułów: