Kaczyński czy Balcerowicz?

To już jest koniec, możemy iść…

Najchętniej napisałabym, że to już koniec – Donald Tusk jest politykiem w erze „późnego Millera” i niewiele może już mu pomóc, by wrócił do pozycji faktycznego lidera obozu anty-PiS. Tak jak Leszek Miller pod koniec swoich rządów, tak Donald Tusk dzisiaj jest politykiem, którego faktyczna pozycja, mimo wciąż niezłych sondaży, stale się osłabia. Konflikt w Platformie ma m.in. tło właśnie takie – po tym, jak premier Tusk odnalazł się wobec katastrofy smoleńskiej, jak oddał prowadzenie śledztwa Rosjanom i nie umiał dobitnie i na czas odpowiedzieć na obrażający już nie tyle honor, ile nawet zdrowy rozsądek raport MAK, szef rządu stał
[pozostało do przeczytania 90% tekstu]
Dostęp do artykułów: