Rosjanie i Francuzi kradną krzyż papieżowi z Polski

Rosjanie okazali się mądrzejsi od Francuzów. Nieco mądrzejsi. Postawili w Moskwie pomnik polskiego papieża – no, pomniczek raczej – ale od razu bez krzyża. Ot, taki jeden „humanista” znad Wisły i Tybru. Z powodu Francji awantura o zabranie krzyża z pomnika Jana Pawła II w Bretanii. A o Rosji cisza. Ba, wcześniej nawet niektórzy mlaskali z zachwytu: no proszę, Putin wystawił pomnik katolickiemu „papie” – jaka wolność, jaka tolerancja. A że bez krzyża? Wot, drobiazg, papież uczczony. Cóż, zamach w Rzymie w 1981 r. nie do końca się udał, Turek spaprał, bułgarska bezpieka zrobiła co prawda to, co mogła, ale Polak przeżył i Kreml musiał się z nim męczyć jeszcze ponad dwie dekady. No to z
[pozostało do przeczytania 64% tekstu]
Dostęp do artykułów: