Czy Niemcy obalą demokrację w Polsce?

Skandaliczna ubiegłotygodniowa wypowiedź szefowej niemieckiego resortu obrony Ursuli von der Leyen jest jasnym sygnałem od niemieckiej elity politycznej dla rządzących w Polsce. Niemcy, zorganizowani w państwo, które powoli staje się totalitarną hybrydą, czują się obrońcami demokracji. W roli despotów obsadzają Polaków i Węgrów. Pani minister formułuje czytelny program: „Musimy wspierać zdrowy, demokratyczny opór młodego pokolenia w Polsce”.

Niemiecka narracja jest szokująca. Wybrani demokratycznie politycy stają się według niej uzurpatorami. Występujący przeciwko rządowi, niemający demokratycznej sankcji opozycjoniści – obrońcami wolności i demokracji.
[pozostało do przeczytania 63% tekstu]
Dostęp do artykułów: